Na kilka dni przed zamknięciem letniego okienka transferowego, Olympique Lyon zanotował dwa kolejne transfery. Do klubu dołączyli Fabian Monzon oraz Steed Malbranque.
Po tym jak do hiszpańskiej Valencii odszedł Aly Cissokho, Lyon sprowadził w jego miejsce Fabiena Monzona z Nicei. W piątek Argentyńczyk pomyślnie przeszedł testy medyczne i dziś podpisze czteroletni kontrakt z klubem siedmiokrotnych mistrzów Francji. Co ciekawe, będący w słabej kondycji finansowej Lyon nie zapłaci za lewego obrońcę ani jednego euro. Do Nicei na zasadzie wymiany przejdzie bowiem Jérémy Pied. 23-latek zasili zatem zespół Claude’a Puela, u którego zadebiutował w pierwszym zespole Lyonu w sezonie 2010-11.
Oprócz Monzona w ostatnich dniach do Lyonu dołączył również Steed Malbranque. Wychowanek Lyonu, który przez ponad dziesięć lat występował w klubach angielskiej Premier League, od kilku tygodni trenował pod okiem trenera Remiego Garde’a. Po krótkiej przygodzie z Saint-Etienne, gdzie zdążył zagrać jedno spotkanie, 32-letni pomocnik pozostawał bez klubu i na własną rękę poszukiwał pracodawcy. Po tym jak opuścił Lyon w 2001roku, Malbranque reprezentował barwy Fulham, Tottenhamu i Sunderlandu. Łącznie na Wyspach Brytyjskich rozegrał ponad 300 spotkań.
Oba transfery wpisują się zatem w politykę zaciskania pasa, którą prowadzi ostatnio prezes Aulas. Lyon nie tylko nie wydał na tych dwóch zawodników ani jednego euro, ale w najbliższych dniach szeregi zespołu powinni opuścić kolejni zawodnicy. Na ponad tydzień przed końcem okresu transferowego, działacze Lyonu wciąż pragną rozstać się z zawodnikami o wysokich zarobkach. Jak donosi dziennik „L’Équipe”, Bafétimbi Gomis negocjuje aktualnie z londyńskim Fulham, natomiast Cris mógłby rozwiązać w najbliższym czasie swój kontrakt – umowa Brazylijczyka wygasa w czerwcu 2013r.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.