Robin van Persie notuje kolejny rewelacyjny sezon w Premier League. Po przenosinach do Manchester United, mimo ogromnej konkurencji, już zdobył 18 ligowych bramek. Arsenal chcąc załatać dziurę po Holendrze sprowadził Oliviera Girouda z Montpellier, króla strzelców Ligue 1 poprzedniego sezonu. Francuz od początku sezonu zawodził i cześć kibiców oraz obserwatorów uznała go za transferowy niewypał. Minęło pół roku i statystyki Francuza, choć może niezbyt imponujące, to wcale nie są najgorsze.
– Jako napastnik nie masz prawa sam w siebie zwątpić – mówi Giroud w rozmowie z „Le Parisien”. – Cały czas musisz myśleć pozytywnie. Poza tym mam trenera, z którym mogę o wszystkim pogadać. Ostatnio przygotowaliśmy video z analizą mojej gry. Trener zwracał uwagę na to, co mogę jeszcze poprawić. Myślę, że ostatnio dojrzałem jako człowiek, poprawiłem też kontrolę nad piłkę, grę tyłem do bramki, czytanie gry. Poza tym od początku sezonu zdobyłem dla Arsenalu 14 bramek i zaliczyłem 11 asyst. To więcej, niż w pierwszym sezonie występów dla Kanonierów miał Van Persie… – dodał.
I to się akurat zgadza, bo w całym sezonie 2004-05 Holender zdobył w Premier League 5 goli, a w sumie uzbierał ich dziesięć. Tyle że do Londynu przybył w wieku 21 lat, a Giroud już jako w pełni ukształtowany 26-letni napastnik.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.