Jeśli Olympique Marsylia zamierza awansować do półfinału Ligi Mistrzów, to w rewanżowym meczu 1/4 finału z Bayernem Monachium będzie musiał odrobić dwie bramki straty. Francuzi doskonale zdają sobie sprawę z tego, że dokonanie tego graniczy niemal z cudem.
Mimo tego, że przez OM niezwykle ciężkie zadanie, to Steve Mandanda, kapitan zespołu nie traci wiary w awans. – To nie jest dla nas idealna sytuacja, ale piłka nożna, to gra i wszystko może się zdarzyć – wyznał bramkarza Marsylii.
– Musimy wierzyć w swoją szansę. W futbolu zdarzały się już cuda w przeszłości – kontynuował. – W Monachium damy z siebie wszystko, tak żebyśmy niczego nie musieli potem żałować. Zobaczymy co się stanie – zakończył Mandanda.
Pierwszym mecz na Stade Velodrome Bayern wygrał 2:0 po bramkach Arjena Robbena i Mario Gomeza. Jeśli Marsylia powtórzy ten wynik w Monachium, to kibice na Allianz Arenie będą świadkami dogrywki.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.