Warta Poznań po ostatniej porażce w derbach Poznania szybko się pozbierała i wróciła na szlak wygranych. Piłkarze Tworka bez większego problemu pokonali Wisłę Płock 2:0. Autorem obu trafień był nowy nowy nabytek poznaniaków – Makana Baku.
Łukasz Trałka (fot. 400mm.pl)
Niemiecki zawodnik bardzo szybko otworzył wynik spotkania w Poznaniu, już w trzeciej minucie Makana Baku trafił do siatki i dał prowadzenie swojej drużynie. Zawodnik Warty wykorzystał katastrofalne błędy obrony Wisły i sprytnym uderzeniem po ziemi skierował piłkę do siatki rywala.
Przez całą pierwszą połowę lepiej prezentowali się gospodarze. Warta miała przynajmniej dwie okazje do podwyższenia prowadzenia, jednak po żadnej z akcji gospodarzy piłka nie znalazła się w siatce bramki Wisły.
W 60. minucie Baku zdobył swojego drugiego gola w tym spotkaniu. 22-letni Niemiec dobił piłkę po uderzeniu Kuzimskiego i podwyższył prowadzenie Warty. Na dziesięć minut przed końcem meczu Łukasz Trałka mógł zdobyć trzeciego gola dla swojej drużyny, jednak piłka po uderzeniu pomocnika odbiła się od poprzeczki.
Był to bardzo słaby mecz w wykonaniu Wisły Płock, która nie stwarzała żadnego zagrożenia pod bramką Warty.
Dzięki zwycięstwu Warta wskoczyła do pierwszej dziesiątki tabeli z 26 punktami na swoim koncie. Wisła Płock nie potrafi przerwać passy bez wygranej. Drużyna Sobolewskiego zajmuje dopiero 13. lokatę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.