Operacja złamanej nogi Andre Gomesa zakończyła się sukcesem. Piłkarz Evertonu podczas niedzielnego meczu z Tottenhamem Hotspur (1:1) doznał koszmarnej kontuzji i czeka go dłuższy rozbrat z futbolem.
Andre Gomes ma szanse, by wrócić do pełnej sprawności (fot. Reuters)
Gomes został w trakcie wspomnianego spotkania podcięty przez Heung-Min Sona i podczas niekontrolowanego upadku wpadł na Serge’a Auriera. Efektem tego zderzenia była bardzo poważnie wyglądająca kontuzja. Od razu było widać, że Portugalczyk złamał nogę i na noszach opuścił boisko.
Telewizja zrezygnowała co prawda z powtórek całej sytuacji, jednak w sieci bardzo szybko pojawiły się filmy z tego zdarzenia, a po spotkaniu można były zobaczyć zdjęcia nogi Gomesa. Sytuacja wyglądała dramatycznie i w mediach zaczęto spekulować, że taki uraz może doprowadzić nawet do zakończenia kariery pomocnika.
W poniedziałek 26-latek przeszedł zabieg chirurgiczny, po którym Everton poinformował, że wszystko przebiegło dobrze, a sam Gomes ma sto procent szans na powrót do pełnej sprawności.
Najbliższe dni zawodnik The Toffees spędzi w szpitalu pod opieką lekarzy, a następnie zacznie żmudną rehabilitację i pracę nad powrotem do gry. W tym sezonie na boisku go już jednak nie zobaczymy, co oznacza, że Portugalczyk opuści również finały mistrzostw Europy (jego reprezentacja jeszcze na nie nie awansowała – red.). Lokalne źródła donoszą, że Andre Gomes wróci do pełni sprawności najwcześniej za około kilkanaście miesięcy.
Od początku obecnego sezonu gracz Evertonu wystąpił na wszystkich frontach w dziewięciu meczach. W tym czasie spędził na boisku 675 minut.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.