– Wynik jest dla nas bardzo zły, ale ten zespół ma w sobie wiarę i jesteśmy przekonani, że przejdziemy dalej – mówił po meczu AC Milan – FC Barcelona opiekun katalońskiej jedenastki, Jordi Roura. Barcelona przegrała na San Siro 0:2.
– To tylko dwa gole. Jesteśmy w stanie odrobić stratę w rewanżu, tym bardziej że zagramy na Camp Nou. Wierzymy w to, że nasi kibice pomogą nam przejść do kolejnej fazy. Już przed meczem mówiliśmy, że trudno będzie nam się grało na San Siro. Nie tylko ze względu na stan boiska. Piłkarze Milanu są u siebie zawsze groźni, a nam zabrakło spokoju – powiedział po meczu Jordi Roura, asystent Tito Vilanovy, a pod jego nieobecność pierwszy trener zespołu.
– Dużo sił kosztowało nas rozgrywanie piłki. Przede wszystkim przez rywali, którzy byli uporządkowani w defensywie. W dodatku zagęszczali strefy, w których znajdowała się piłka. Spodziewaliśmy się, że po przerwie piłkarze Milanu opadną z sił, ale tak się nie stało. Wynik jest dla nas bardzo zły, ale ten zespół ma w sobie wiarę i jesteśmy przekonani, że przejdziemy dalej – dodał szkoleniowiec Barcy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.