Piłkarz, którego transfer czasowy z Como do Jagiellonii Białystok został skrócony, znowu zagra w słowackim klubie.
Peter Kovacik wrócił do FK Zeleziarne Podbrezova, który reprezentował już wcześniej (120 meczów, 17 goli, 34 asysty). Został wypożyczony do końca obecnego sezonu z włoskiego klubu.
Minioną rundę spędził w zespole aktualnego mistrza Polski. Były reprezentant Słowacji U-21 wystąpił 12 razy w Jagiellonii Białystok (osiem meczów w Ekstraklasie, trzy w Lidze Konferencji, jeden w Pucharze Polski) i spędził na boisku tylko 370 minut. W ojczyźnie będzie walczył o regularną grę.
– Jestem tutaj, bo chcę grać w piłkę i dobrze się przy tym bawić, czego trochę mi brakowało w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Wiem, że w tym otoczeniu mogę to odzyskać – mówił 23-letni Kovacik w rozmowie z oficjalną stroną słowackiego klubu. (MZ)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.