Divock Origi i Takumi Minamino mogą opuścić Liverpool przed poniedziałkowym zamknięciem zimowego okienka transferowego. Klub jest gotowy rozpatrzyć oferty.
Origi walnie przyczynił się do triumfu Liverpoolu w Lidze Mistrzów. (fot. Łukasz Skwiot)
Wcześniej komunikat był zupełnie inny. The Reds nie chcieli w styczniu tracić ofensywnych piłkarzy w obliczu trwającego Pucharu Narodów Afryki, w którym udział biorą Mohamed Salah i Sadio Mane, pandemii, przez którą z dnia na dzień zawodnicy mogą trafić na kwarantannę, a także szwankującego zdrowia Roberto Firmino.
Co się więc zmieniło? Nadchodzący transfer Luisa Diaza. Liverpool negocjuje z Porto i liczy na to, iż uda mu się sprowadzić Kolumbijczyka na Anfield. To dlatego jest skłonny oddać Origiego i Minamino, o czym poinformował James Pearce z The Athletic.
Zarówno Belg, jak i Japończyk nie są kluczowymi graczami w systemie Juergena Kloppa. Pierwszy rozegrał w trwającym sezonie 10 spotkań, drugi 18, ale lwią część rozpoczął na ławce rezerwowych.
Zdecydowanie większe zasługi dla klubu ma Origi. Nikt nie zapomni mu występów w półfinale Ligi Mistrzów z Barceloną oraz w finale z Tottenhamem. Klopp go uwielbia i często powtarza, że żałuje, iż nie może dać mu więcej minut. Niedawno wspomniał nawet, że ma nadzieję, iż napastnik znajdzie trenera, który będzie stawiał na niego częściej. Niebawem słowa mogą stać się ciałem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.