„Grają
jak nigdy, przegrywają jak zawsze” – to popularne stwierdzenie,
które długo było dla reprezentacji Hiszpanii niczym klątwa,
straciło na aktualności dokładnie osiem lat temu. 10 czerwca 2008
roku drużyna La Roja rozpoczęła marsz na szczyt, na którym
pozostała przez trzy kolejne wielkie turnieje.
Od
roku 1984 i wywalczenia wicemistrzostwa Europy na francuskich
boiskach reprezentacja Hiszpanii regularnie zawodziła na międzynarodowych imprezach. Zespół z Półwyspu Iberyjskiego zazwyczaj prezentował
bardzo efektowny styl, który jednak w najważniejszych momentach nie
zdawał egzaminu – przez długie lata szczytem osiągnięć
Hiszpanów był ćwierćfinał poważnego turnieju.
Pechowa
seria skończyła się wraz z nadejściem roku 2008, kiedy to
rozegrane zostały mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii.
Hiszpanie nie jechali na turniej w roli faworytów – większość
ekspertów stawiała wówczas na medalistów mundialu z 2006 roku, a
więc Włochów, Francuzów i Niemców, wiele obiecywano sobie także
po reprezentacji Holandii. Podopieczni Luisa Aragonesa robili jednak
swoje. Dokładnie osiem lat temu, 10 czerwca, pokonali 4:1 Rosję w
pierwszym meczu fazy grupowej, inaugurując w ten efektowny sposób
drogę po drugie w swojej historii mistrzostwo Europy. Bohaterem
spotkania rozegranego w Innsbrucku był przyszły król strzelców
Euro 2008 David Villa, który zaliczył hat-tricka. Później La Roja
odniosła dwa zwycięstwa po 2:1 – ze Szwecją oraz broniącą
tytułu Grecją – i z kompletem punktów zameldowała się w
ćwierćfinale.
Faza
pucharowa rozpoczęła się dla Hiszpanii od trudnej batalii z
reprezentacją Włoch: przez 120 minut na stadionie w Wiedniu Iker
Casillas oraz Gianluigi Buffon nie dali się zaskoczyć, więc o
losach rywalizacji musiały zdecydować rzuty karne. Próbę nerwów
wygrali ludzie Aragonesa, a decydującą jedenastkę wykorzystał
21-letni wówczas Cesc Fabregas. W półfinale Hiszpanie trafili na
rewelacyjnie spisujących się w tym turnieju Rosjan. Xavi i spółka
rozegrali popisową partię w drugiej połowie, strzelając rywalom
aż trzy gole w ciągu 32 minut. Zwycięstwo nad Sborną zapewniło
hiszpańskiej kadrze upragniony, pierwszy od 24 lat finał wielkiej
imprezy.
29
czerwca 2008 roku w meczu o mistrzostwo Europy Hiszpania zmierzyła
się z Niemcami. Jeszcze w pierwszej połowie zmagań na wiedeńskim
Stadionie Ernsta Happela Fernando Torres wykorzystał świetne
podanie Xaviego (wybranego później na MVP turnieju) i posłał piłkę do bramki strzeżonej przez Jensa
Lehmanna. W ten sposób El Nino zapewnił swojej drużynie triumf w
Euro 2008.
Turniej
w Austrii i Szwajcarii okazał się początkiem dominacji Hiszpanii
nie tylko w europejskim, ale i światowym futbolu. Dzieło zapoczątkowane przez Luisa Aragonesa rozwinął Vicente del Bosque: dwa lata po
zwycięstwie nad Niemcami w finale Euro 2008, hiszpańscy piłkarze
świętowali historyczne mistrzostwo świata wywalczone w Republice
Południowej Afryki. Z kolei w 2012 roku drużyna La Roja nie miała
sobie równych na boiskach Polski i Ukrainy, gdzie obroniła tytuł
najlepszej drużyny Europy.
W
najbliższy poniedziałek meczem z Czechami reprezentacja Hiszpanii
zainauguruje swój występ na Euro 2016. Ekipa selekcjonera Del
Bosque stanie przed szansą na absolutnie bezprecedensowe w dziejach
piłki nożnej osiągnięcie, jakim byłoby zdobycie mistrzostwa
Starego Kontynentu po raz trzeci z rzędu. Zespół, który zagra we
Francji, posiada zwycięskie DNA: w aktualnej kadrze Hiszpanii jest
bowiem pięciu graczy, którzy osiem lat temu odbierali złote medale
Euro 2008. Tylko czy nasyceni sukcesami Casillas, Ramos, Iniesta,
Silva i Fabregas będą w stanie po raz kolejny wznieść się na
wyżyny swoich umiejętności?
kwit, PiłkaNożna.pl
Reprezentacja
Hiszpanii na Euro 2008:
Faza
grupowa:
Hiszpania
– Rosja 4:1 (2:0)
Szwecja
– Hiszpania 1:2 (1:1)
Grecja
– Hiszpania 1:2 (1:0)
Ćwierćfinał:
Hiszpania
– Włochy 0:0, rzuty karne 4:2
Półfinał:
Rosja
– Hiszpania 0:3 (0:0)
Finał:
Niemcy
– Hiszpania 0:1 (0:1)
Zwycięska
kadra La Roja:
Bramkarze:
Iker Casillas, Andres Palop, Pepe Reina.
Obrońcy:
Raul Albiol, Alvaro Arbeloa, Joan Capdevila, Juanito, Carlos
Marchena, Fernando Navarro, Carles Puyol, Sergio Ramos.
Pomocnicy:
Xabi Alonso, Santi Cazorla, Ruben de la Red, Cesc Fabregas, Andres
Iniesta, Marcos Senna, David Silva, Xavi.
Napastnicy:
Sergio Garcia, Daniel Guiza, Fernando Torres, David Villa.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.