Przejdź do treści
Osiem meczów, dziesięć pytań

Ligi w Europie Premier League

Osiem meczów, dziesięć pytań

Wraca później niż zwykle, w składzie skromniejszym niż zazwyczaj. Niby nie kazała na siebie długo czekać, lecz zdołała wzbudzić tęsknotę oraz pożądanie. Wreszcie jednak jest. Najbardziej emocjonująca i wyrównana, jedyna w swoim rodzaju Premier League. A oto dziesięć pytań przed jej premierową odsłoną.



Jak Mateusz Klich wypadnie w debiucie na poziomie Premier League? (fot. Reuters)

 
Czy Liverpool to kot nadal głodny, czy może już syty?

To zagadka tyleż przed inauguracyjną serią zmagań, ile przed całym długim sezonem. Sezonem, który The Reds rozpoczną w roli mistrza. Pierwszy raz od trzech dekad.

Tuż po lipcowej koronacji Juergen Klopp zapowiadał, że w kolejnych rozgrywkach jego drużyna nie będzie tytułu bronić, a go atakować. Jordan Henderson i spółka w każdym wywiadzie podkreślają zamierzchłość ich triumfu, deklarując niespotykane wcześniej determinację oraz wolę zwyciężania. Mimo to, zasadne zdaje się pytanie, czy owych chęci w kluczowych momentach im nie zabraknie. W końcu na przestrzeni ostatnich dwóch lat sięgnęli po wszystkie najcenniejsze laury. A kadra nie doczekała się latem imponującego dopływu świeżej krwi.

Nadziei na nieustanne podsycanie ognia należy więc upatrywać w piłkarzach, którzy dotąd pozostawali w cieniu. W Takumim Minamino, Nabym Keicie, Alexie Oxladzie-Chamberlainie czy Rhianie Brewsterze (o ile ten nie zostanie wypożyczony). Dwaj pierwsi już w spotkaniu z Arsenalem pokazali się z niezłej strony, choć do zdobycia Tarczy Wspólnoty to nie wystarczyło. Czy starczy do pokonania Leeds United?

Czy Leeds United podąży śladami Norwich City?

Do pewnego stopnia – owszem. Jak przed rokiem Kanarki, tak teraz Pawie uczczą długo wyczekiwany powrót do elity wyjazdem na Anfield. Zespół prowadzony przez Daniela Farke przegrał 1:4. Zawodnicy Marcelo Bielsy zrobią wszystko, by wrócić do domu z tarczą.

Poza statusem beniaminka, świeżo dostawionym do gabloty pucharem za triumf w Championship oraz inauguracją w Merseyside, Norwich i Leeds łączy niewiele. Pierwsi awansowali do Premier League wcześniej niż zakładali, nie wzmocnili kadry i byli przygotowani na natychmiastowy spadek. Drudzy wchodzą do ekstraklasy dużo później niż by chcieli, z lekko odświeżoną kadrą i ambicjami osiągnięcia czegoś więcej niż utrzymanie. Ponadto dojrzalsi i lepiej ukształtowani.

O wywiezienie punktów z jaskini lwa będzie bardzo trudno. Wiele wskazuje jednak na to, że drużyna z Elland Road zakończy sezon dumnie. Jak na jej przydomek przystało.

Jak wypadną reprezentanci Polski?

Piłkarzy rodem znad Wisły będzie w angielskiej ekstraklasie więcej, a do tego powinni oni odgrywać w swoich drużynach ważniejsze role. Ligę opuścił nieużywany ostatnimi czasy dubler w osobie Artura Boruca, zaś pierwszoplanowiec, jakim jest Mateusz Klich, balansujący na granicy sceny głównej i kulis Kamil Grosicki oraz przyuczający się do fachu Mateusz Bogusz do niej dołączyli. Łukasz Fabiański i Jan Bednarek nigdzie się nie ruszyli.

 


 

Na inaugurację zdecydowanie najtrudniejsza przeprawa czeka graczy Leeds, o czym wyżej. Łatwo nie będzie miał również popularny „Grosik”, wszak jego West Bromwich Albion podejmie Leicester City. Zdobyczy punktowej oczekuje się przede wszystkim od „Fabiana” i „Bediego”. West Ham United zmierzy się z Newcastle United, a Southampton stanie w szranki z Crystal Palace.

Ilu nowych podopiecznych pośle na boisko Frank Lampard?

Jeśli istniałby tytuł króla letniego polowania transferowego, w tym roku niewątpliwie trafiłby na Stamford Bridge. Roman Abramowicz wydał na wzmocnienia ponad 200 milionów funtów (i do 5 października ani myśli zamykać sejfu), a kadrę Chelsea zasili piłkarze o ogromnym potencjale, jakości i doświadczeniu. Na to, by zobaczyć ich wszystkich w akcji, sympatycy The Blues będą musieli jednak jeszcze nieco poczekać.

Na ostatniej konferencji prasowej Frank Lampard podzielił się z opinią publiczną stanem drużyny. Wniosek? Błysku personalnego w poniedziałkowym starciu z Brighton nie będzie. Na murawę na pewno nie wybiegną Hakim Ziyech i Ben Chilwell. Pierwszy leczy uraz, drugi dopiero dochodzi do pełni sił. Z zespołem nie trenował dotąd Thiago Silva, toteż jego występ jest mało prawdopodobny.

Jeśli chodzi o nowych piłkarzy, ekipę Mew postarają się więc poskromić Kai Havertz oraz Timo Werner. Wspierani przez starą gwardię powinni wrócić do Londynu zadowoleni.

Jak Brendan Rodgers połata poszczerbioną defensywę?

Jonny Evans, Ricardo Pereira i Ben Chilwell stanowili o szczelności obronnej Leicester City w sezonie 2019/20. Rozgrywki 2020/21 Lisy rozpoczną bez żadnego z nich. Pierwszy pauzuje za czerwoną kartkę, drugi leczy kontuzję, trzeci przywdział barwy Chelsea. Z etatowych członków linii defensywnej do gry gotowi są jedynie Kasper Schmeichel oraz Caglar Soyuncu.

Co gorsza, braków nie uzupełnią ani Christian Fuchs, ani Wes Morgan. Obaj mają problemy ze zdrowiem. Brendan Rodgers nie ma więc komfortu wyboru. Nie może postawić na tych, którym w pełni ufa. Musi skorzystać z tych, którzy są w stanie przynajmniej biegać. A do takich zaliczają się: niedoświadczeni Luke Thomas i Filip Benković, niepewny James Justin i świeżo sprowadzony Timothy Castagne. Szału nie ma, ale na West Brom być może wystarczy.

Czy Arsenal jest zdolny do mniejszych rzeczy?

Projekt Mikela Artety rozwija się imponująco. Kanonierzy wreszcie zmierzają we właściwym kierunku, czego dowodami bardzo dobra końcówka ubiegłego i udana inauguracja bieżącego sezonu. W lipcu Pierre-Emerick Aubameyang i spółka pokonali Wolverhampton, Liverpool oraz Manchester City. W sierpniu poradzili sobie z Chelsea i ponownie Liverpoolem, dzięki czemu sięgnęli kolejno po Puchar Anglii i Tarczę Wspólnoty. Udowodnili tym samym, iż są gotowi do osiągania wielkich rzeczy. Teraz muszą pokazać, że nadają się również do tych mniejszych.

Pierwsza okazja? Wyjazdowe starcie z Fulham. Każdy inny wynik niż triumf gości będzie traktowany jako ich znaczące potknięcie. Falstart. Niespełnienie. Niedociągnięcie. Przypomni wszystko to, o czym fani Arsenalu pragną zapomnieć, a co nęka ich od lat. Jeśli kibice stołecznego klubu marzą o deja vu, to tylko o tym związanym z ostatnią wizytą na Craven Cottage. W październiku 2018 roku ówcześni podopieczni Unaia Emery’ego wygrali 5:1, dubletami popisali się Lacazette i Aubameyang, a dzieła dokończył Ramsey. Nikt, dla kogo herb z charakterystyczna armatką oznacza coś więcej niż schludną grafikę, nie pogniewa się za powtórkę z rozrywki.

Czy Wilki zregenerowały siły?

Poprzedni sezon był dla Wolverhampton maratonem w najdobitniejszym tego słowa znaczeniu. 13 miesięcy, 59 meczów, ponad 40 tysięcy kilometrów – te liczby mówią wszystko o skali wyzwania, jakie stało się udziałem piłkarzy Nuno Espirito Santo. Odpoczynek od oficjalnych spotkań trwał jedynie 34 dni. Dla zawodników reprezentujących swoje ojczyzny nawet mniej.

Wilki nic na to jednak nie poradzą, muszą ruszać w kolejną podróż. Pierwsza stacja – Sheffield. Niewykluczone, że na rezultacie potyczki w równym stopniu, co umiejętności, zaważy przygotowanie fizyczne. A The Blades są jednym z najbardziej wybieganych i wytrzymałych zespołów w całej Premier League.

Jak poradzi sobie stary-nowy golkiper Sheffield United?

W kontekście ostatecznego wyniku widowiska na Bramall Lane ważna będzie także dyspozycja Aarona Ramsdale’a. Anglik wrócił do klubu po 2,5 latach, w trakcie których bronił barw Bournemouth, Chesterfield i Wimbledonu. Na szerokie wody wypłynął grając dla Wisienek, których nie zdołał uchronić przed spadkiem. W elicie spisywał się jednak na tyle poprawnie, że sam w niej pozostał.

W Sheffield od razu poczuł się jak w domu. To naturalne, w końcu stawiał tam pierwsze piłkarskie kroki. Przed nim niełatwa misja. Wchodzi w buty Deana Hendersona, który pod skrzydłami Chrisa Wildera rodził sobie do tego stopnia dobrze, że Ole Gunnar Solskjaer nie chciał go dłużej trzymać poza Old Trafford. Ramsdale musi udowodnić, że i on jest w stanie wznieść się na podobny poziom.

 


 

Czy nowy początek to dobry początek?

O Tottenhamie było ostatnio bardzo głośno. Nie stricte z powodów sportowych, a z uwagi na premierę serialu dotyczącego ubiegłego sezonu. Sezonu, który miał zamknąć pewien rozdział w najnowszej historii klubu. W najbliższą niedzielę otworzy się nowy.

Tym razem fabuła ma obfitować w trofea. Posiadając na pokładzie jednego z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w dziejach dyscypliny wprost nie można zakładać inaczej. – Jestem bardzo podekscytowany wizją gry w tym miejscu, pod okiem tego menedżera. To początek nowej drogi. Wszystko zaczyna się od zera. W tabeli są same zera. Gramy na wszystkich frontach. Mam poczucie, że możemy coś zbudować – mówił Eric Dier w rozmowie z „The Athletic”.

Na Tottenham Hotspur Stadium niewątpliwie idzie nowe, ekscytujące. Czas pokaże, czy lepsze.

Jak silny jest po operacji kręgosłup Evertonu?

Moc Kogutów jako pierwsi przetestują gracze Evertonu. Wśród nich zapewne ci nowi, którzy mają zażegnać koszmary z ubiegłych rozgrywek. Miałkość, brak zdecydowania, niski poziom kreatywności, nieszczelność niewspieranej przez pomocników defensywy. Nie bez przyczyny Farhad Moshiri sięgał głęboko do kieszeni. Teraz będzie wymagał.

Najwięcej wątpliwości budziła linia środkowa i to jej zarząd poświęcił najwięcej uwagi. Do klubu dołączyli Allan, Abdoulaye Doucoure oraz James Rodriguez. To mała rewolucja. Poważna operacja kluczowej części organizmu. Na papierze wszystko się udało, wstępne prognozy są obiecujące. Pozostaje jednak kwestia ich potwierdzenia w warunkach boiskowych. Niewykluczone, że na efekty będzie trzeba chwilę poczekać. W końcu nie każdy przeszczep przyjmuje się od razu.

***

Fulham – Arsenal
Typ PN: 2

Crystal Palace – Southampton
Typ PN: 2

Liverpool – Leeds
Typ PN: 1

West Ham – Newcastle
Typ PN: X

West Brom – Leicester
Typ PN: 2

Tottenham – Everton
Typ PN: 1

Sheffield United – Wolverhampton
Typ PN: X

Brighton – Chelsea
Typ PN: 2

Maciej Sarosiek

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Ligi w Europie Premier League

Oficjalnie: Adama Traore nowym zawodnikiem West Hamu!

Klub ze wschodniej części Londynu oficjalnie potwierdził pozyskanie Hiszpana z Fulham na zasadzie transferu definitywnego.

Birmingham, England, 28th September 2025. Adama Traore of Fulham during the Aston Villa vs Fulham Premier League match at Villa Park, Birmingham. Picture credit should read: James Baylis / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_133_JB_AST_FUL SPI-4172-0132
2025.09.27 Birmingham
pilka nozna , liga angielska
Aston Villa - Fulham FC
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno

W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.

London, England, 30th December 2025. Cole Palmer of Chelsea during the Chelsea vs AFC Bournemouth Premier League match at Stamford Bridge, London. Picture credit should read: Paul Terry / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_093_PT_Chelsea_Bournemouth SPI-4402-0093
2025.12.30 Londyn
pilka nozna , Liga Angielska
Chelsea Londyn - AFC Bournemouth
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Harry Maguire łączony z gigantem Premier League! To będzie hit okienka

To byłaby transferowa bomba wewnątrz Premier League! Harry Maguire może opuścić Manchester United, ale pozostać w angielskiej ekstraklasie.

Manchester United, ManU FC v Aston Villa FC Manchester United defender Harry Maguire 5 applauds the fans after the Manchester United FC v Aston Villa FC English Premier League match at Old Trafford, Manchester, England, United Kingdom on 25 May 2025 Credit: Phil Duncan/Every Second Media Editorial use only. All images are copyright Every Second Media Limited. No images may be reproduced without prior permission. All rights reserved. Premier League and Football League images are subject to licensing agreements with Football DataCo Limited. see https://www.football-dataco.com Copyright: xIMAGO/EveryxSecondxMediax ESM-1495-0199 PhilxDuncanx/xEveryxSecondxMediax
2025.05.25 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Nowe wieści ws. przyszłości Bruno Fernandesa! Opuści Manchester United?

Manchester United już od dłuższego czasu staje przed ryzykiem utraty swojej największej gwiazdy. Chodzi o Bruno Fernandesa.

Manchester, England, 20th September 2025. Bruno Fernandes of Manchester United, ManU during the Manchester United vs Chelsea Premier League match at Old Trafford, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_080_AY_MAN_UTD_CHELSEA SPI-4149-0080
2025.09.20 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Chelsea Londyn
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Co za forma napastnika w Premier League! Wyrwał punkt dla swojej drużyny [WIDEO]

Thierno Barry zdobył bramkę ustalającą wynik meczu Evertonu z Leeds United na 1:1. To jego czwarty gol w pięciu ostatnich ligowych potyczkach.

Co za forma napastnika w Premier League! Wyrwał punkt dla swojej drużyny [WIDEO]
Czytaj więcej