Real Madryt doznał w niedzielę sensacyjnej porażki w meczu z Gironą i jego strata do liderującej w tabeli La Ligi Barcelony urosła już do ośmiu punktów. Czy „Królewskim” uda się na dystansie sezonu odrobić tak duże straty?
Zinedine Zidane uważa, że Real wciąż może odrobić straty do Barcelony (fot. Reuters)
Niedzielne spotkanie było już czwartym podczas trwającej kampanii, w którym Real stracił punkty. Nic więc dziwnego, że strata „Królewskich” do Barcelony urosła już do niebezpiecznie dużych rozmiarów. Co na to Zinedine Zidane, szkoleniowiec stołecznej drużyny?
Zdaniem Francuza, różnice punktowe nie są jeszcze tak wielkie, by nie można było ich odrobić. – Nie martwię się tymi ośmioma punktami straty. Do końca sezonu jeszcze daleko i w takiej sytuacji i w tej lidze to jest tyle co nic – powiedział.
Zidane żałował jednak straconej szansy i porażki w Gironie. – Przegraliśmy mecz, który kontrolowaliśmy. Piłka nożna to jednak gra detali. Nasi rywale mieli dwie okazje bramkowe, ale byli bardzo skoncentrowani i zdołali je wykorzystać – kontynuował.
– Myślę, że przy prowadzeniu 1:0 zabrakło nam tej drugiej bramki, bo wszystko inne było w porządku. Musimy przeanalizować to spotkanie, ale jestem pewny, że się podniesiemy – zakończył.
Real plasuje się aktualnie na trzeciej lokacie w tabeli ligi hiszpańskiej za Valencią i wspomnianą Barceloną.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.