Rudi Voeller, dyrektor sportowy Bayeru Leverkusen będzie musiał przelać na konto Niemieckiego Związku Piłki Nożnej osiem tysięcy euro. Taką karę wyznaczyła bowiem komisja dyscyplinarna działająca przy DFB.
Rudi Voeller (z prawej) w momencie podpisania kontraktu z Arkadiuszem Milikiem.
Kara to efekt wypowiedzi Voellera po meczu z Hamburgerem SV, bardzo mocno i wprost krytykującej pracę arbitra tamtego spotkania, Bastiana Dankerta.
– 13 zawodnikiem HSV był dzisiaj sędzia Dankert – mówił po przegranym meczu w Hamburgu Voeller. – Jeśli ten sędzia będzie im gwizdał mecze do końca sezonu, utrzymanie mają w kieszeni – dodawał dyrektor sportowy Bayeru Leverkusen w pomeczowym studiu w telewizji Sky.
Komisja dyscyplinarna nałożyła na Voellera karę w wysokości ośmiu tysięcy euro. Warto przypomnieć, że nie jest to pierwszy raz działacza – już w 2011 roku musiał zapłacić za takie samo przewinienie 10 tysięcy.
Oczywiście nie można nie zauważyć, że tuż po meczu Voeller winę za porażkę swojego klubu przerzucił na sędziego, co nie przeszkodziło mu kilkanaście godzin później w zwolnieniu Samiego Hyypii.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.