W tym sezonie Górnik Zabrze zachwyca i z pewnością duża w tym zasługa trenera Adama Nawałki. Stanisław Oślizło, który jest doradcą prezesa śląskiego klubu zaznacza, że obecnego szkoleniowca trzeba zatrzymać za wszelką cenę.
– Jeśli ma się dobrego trenera w garści, to lepiej go trzymać bardzo mocno. Trzy lata pracy Nawałki to tylko jeden w miarę poważny kryzys, a z drugiej strony ciągły postęp w grze zespołu – powiedział Oślizło.
Zimą Górnik będzie musiał kogoś sprzedać, aby zapewnić klubowi płynność finansową. Którego z piłkarzy sprzeda klub? – Na pewno nie Milika, bo naprawdę dobrą cenę za niego uzyskamy dopiero wtedy, kiedy ustabilizuje swoją formę na wysokim poziomie. Jemu też dobrze zrobi, jak jeszcze trochę pokopie piłkę w Zabrzu – zakończył Oślizło.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.