Dziś wieczorem rozegrane zostaną ostatnie mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów 2019/2020. W większości grup sytuacja jest już jasna, jednak pozostało kilka wolnych miejsc w 1/8 finału.
Robert Lewandowski wciąż jest liderem klasyfikacji strzelców tej edycji Ligi Mistrzów(Fot. Łukasz Skwiot / 400mm.pl)
Sytuacja w Grupie A jest już rozstrzygnięta. PSG oraz Real Madryt zagrają w fazie pucharowej, teraz obie drużyny zmierzą się odpowiednio z Galatasaray i Club Brugge. Zakładając, że faworyci wygrają te spotkania, belgijski zespół wystąpi w 1/16 finału Ligi Europy. Brugge wyprzeda Galatasaray o jeden punkt.
***
Podobnie jest w grupie B. Bayern i Tottenham są już z pewnym awansem do 1/8 finału Ligi Mistrzów i dziś obie drużyny zmierzą się między sobą na stadionie w Monachium. W starciu w Bawarii czekamy na trafienia Roberta Lewandowskiego. Polak w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów zadziwił cały świat kompletując cztery trafienia w raptem 15 minut. Ciekawie się zapowiada mecz Crveny z Olympiakosem, którego stawką jest gra wiosną w Lidze Europy. Aktualnie bliżej do tego jest serbski klub, który z trzema punktami na koncie wyprzedza ostatni Olympiakos o dwa oczka.
***
W grupie C awans do kolejnej fazy ma tylko Manchester City, który zdeklasował rywali. O wyjście z grupy powalczy Szachtar Donieck, Dinamo Zagrzeb oraz Atalanta. Chorwacki zespół czeka najtrudniejsze zadanie, bowiem zmierzy się z angielskim klubem na własnym boisku. W kadrze prowadzonej przez Nenada Bjelice znajduje się Damian Kądzior, który być może wystąpi w dzisiejszym spotkaniu. Dużych emocji możemy się spodziewać w Charkowie, gdzie Szachtar podejmie Atalantę. Obie drużyny mogą zagrać w 1/8 finału Ligi Mistrzów i w stawce jest również udział w Lidze Europy.
***
Najciekawiej zapowiada się rywalizacja w grupie D. Pewną przepustkę do dalszej części rozgrywek ma Juventus. O drugą pozycję powalczą drużyny Atletico Madryt i Leverkusen i na papierze trudniejsze zadanie czeka niemiecki klub. Na swoim stadionie Aptekarze podejmą drużynę Starej Damy. Atletico zagra u siebie z Lokomotiwem Moskwa, klub Grzegorza Krychowiaka ma zbyt dużą stratę punktową by myśleć o dalszej przygodzie w Lidze Mistrzów. Możliwe, że dzisiejszym meczem drużyna Siomina pożegna się z europejskimi pucharami, tylko matematyczne szanse łączą ją z udziałem w 1/16 finału Ligi Europy.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.