Wyścig o mistrzostwo Polski wkracza w decydującą fazę, a na cztery kolejki przed końcem sezonu wciąż wiele scenariuszy jest możliwych.
Obecnie liderem rozgrywek jest ekipa Marka Papszuna
Wyścig o zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie w obecnym sezonie jest niezwykle emocjonujący. W środku tygodnia zostały rozegrane istotne mecze w kontekście walki o tytuł. Lech dopisał trzy punkty w starciu z Górnikiem Łęczna, z kolei Raków ograł Pogoń.
Formalnie w grze o mistrzostwo pozostają Lech, Raków oraz Pogoń, choć wszystko wskazuje na to, że walka rozegra się między dwoma pierwszymi wymienionymi drużynami.
Do zakończenia sezonu całej trójce pozostały cztery mecze. Tracący do liderującej dwójki Portowcy zagrają jeszcze z Legią, Śląskiem, Lechią i Bruk-Bet Termaliką. Lecha czekają starcia ze Stalą, Piastem, Wartą oraz Zagłębiem, z kolei Raków zmierzy się z Górnikiem Łęczna, Cracovią, Zagłębiem oraz Lechią.
Walka o mistrzowski tytuł zapowiada się niezwykle emocjonująco do samego końca i na ten moment wciąż żadna z drużyn nie może być pewna końcowego triumfu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.