Ostatnia szansa Sopicia? Mecz z Lechem może zdecydować o jego losie
Niezadowalające wyniki Widzewa Łódź doprowadziły do sytuacji, w której trener Zeljko Sopić nie może czuć się pewnie na swoim stanowisku.
Po sześciu kolejkach Ekstraklasy łódzki zespół zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Początek sezonu był niezły. Minimalna porażka z Jagiellonią i zwycięstwo nad GKS-em Katowice dawały nadzieję na solidną formę, jednak później przyszły tylko remis i dwie kolejne porażki z rzędu.
Sopić znalazł się pod presją, ponieważ po dużych inwestycjach w klubie oczekiwano zdecydowanie lepszych wyników. W mediach pojawiają się już nazwiska potencjalnych następców. Według Łukasza Olkowicza, w Widzewie realnie rozważane jest powierzenie drużyny PatrykowiCzubakowi, a do jego sztabu miałby dołączyć Łukasz Włodarek z Odry Opole.
Do spekulacji odniósł się sam właściciel Widzewa, Robert Dobrzycki:
Czy Widzew szuka nowego trenera? Na pewno wyniki powodują, że musimy o tym myśleć. Trener nigdy nie może spać spokojnie. Jedynie może spać spokojnie pewnie wtedy, kiedy ma super wyniki.
Najbliższy mecz łodzian to wyjazdowe starcie z Lechem Poznań. Nie można wykluczyć, że będzie to ostatnie spotkanie Zeljko Sopicia w roli trenera Widzewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Widzew chce oszczędzić na nowym trenerze???