Ostatnie przygotowania piłkarzy Śląska do rewanżowego meczu z Dundee Utd.
Od rana piłkarze Śląska przygotowują się do wieczornej konfrontacji z Dundee United, która zdecyduje o tym, kto awansuje do III rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej.
Czwartek rozpoczął się dla piłkarzy Śląska już 8 rano. Zawodnicy wicemistrzów Polski spotkali się na wspólnym śniadaniu. Byli w dobrych humorach – w żartobliwych słowach komentowali zwłaszcza wpadkę lokalnej gazety „The Courier”, która w podpisie pod zdjęciem z wczorajszego treningu na Tannadice Park z Roka Elsnera zrobiła… Łukasza Madeja.
Po śniadaniu zawodnicy dostali wolne. O godz. 11 czeka ich przedmeczowy rozruch. Dwie godziny później zjedzą obiad i w swoich pokojach będą odpoczywać przed wyjazdem na Tannadice Park. Zanim wyruszą na stadion Dundee United, spotkają się z trenerem Orestem Lenczykiem na ostatniej przedmeczowej odprawie. Na Tannadice Park zameldują się ok. 1,5 godziny przed pierwszym gwizdkiem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.