Największą niespodzianką, a nawet sensacją wtorkowych meczów 3. rundy Capital One Cup była porażka Manchesteru City. Mistrzowie Anglii na własnym boisku nie sprostali Aston Villi i już na tak wczesnej fazie rozgrywek pożegnali się z Pucharem Ligi.
Swojego rozczarowania i złości po spotkaniu nie ukrywał menedżer The CitizensRoberto Mancini. Włoch w ostrych słowach skrytykował swojego odpowiednika z drugiej strony barykady Paula Lamberta. Obaj panowie starli się za sobą po jednej z kontrowersyjnych decyzji arbitra.
Mancini nie zgodził się z tym, że Joe Bennett nie został ukarany żółtą kartką za ostry faul na Garethcie Barrym i nie omieszkał o tym powiadomić arbitra technicznego. To spotkało się z kolei z reakcją Lamberta.
– Jestem już tym wszystkim zmęczony – powiedział Mancini. – Nie powiedziałem niczego do Lamberta, ale do sędziego. Za każdym razem, gdy coś skomentuje, menedżerowie innych zespołów się odzywają. Dla przykładu, na Old Trafford nikt z nich nie potrafi otworzyć buzi – dodał.
– Myślę, że lepiej by było, gdyby Lambert się po prostu zamknął – zakończył wściekły Mancini.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.