Czarne chmury zbierają się nad głową Pepa Guardioli. Szkoleniowiec Bayernu Monachium nie ma ostatnio dobrej prasy, a jak donoszą niemieckie media, trener pozostaje w coraz gorszych relacjach ze swoimi podopiecznymi.
Prowadzony przez Guardiolę Bayern odpadł niedawno w półfinale Pucharu Niemiec i wszystko wskazuje na to, że podobny los czeka zespół w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Bawarczycy przegrali na Camp Nou z Barceloną (0:3) i ich szanse w rewanżu ocenia się na dość niewielkie.
Co więcej, to właśnie z winy Guardioli – wszystko na to wskazuje – z klubem musiał pożegnać się wieloletni lekarz Bayernu Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfahrt, a ostatnio bardzo głośno jest o ostrym spięciu trenera z piłkarzem pierwszego składu, Thomasem Muellerem.
Jak donosi „BILD”, do starcia miało dojść jeszcze podczas spotkania z Barceloną. Guardiola w końcówce ściągnął Muellera z boiska, a po tym fakcie Blaugrana strzelił dwa gole. Niemiec miał wtedy krzyknąć do szkoleniowca „Widzisz, co zrobiłeś. Może sam wejdziesz na boisko i dokończysz to gów…”.
Klub milczy tej sprawie, ale zdaniem niemieckich mediów zdarzenie było faktem. Co to oznacza, że Guardioli i samego Bayernu? Przekonamy się już za kilka tygodni.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.