Wbrew przedstawianym publicznie twierdzeniom, Legia Warszawa nie odmówiła podpisania umowy licencyjnej na prawa medialne na rzecz Canal + ani też nie odmówiła udzielenia pełnomocnictwa do podpisania tej umowy spółce Ekstraklasa S. A – czytamy w oświadczeniu stołecznego klubu.
W czwartek Canal+, Polsat i Eurosport podpisały trzyletnią umowę na transmitowanie meczów T-Mobile Ekstraklasy. Jak oświadczył prezes Ekstraklasy S.A., Andrzej Rusko, porozumienie w sprawie transmitowania meczu podisane zostało przez wysztkie kluby oprócz warszawskiej Legii.
„Legia zwróciła się jedynie o uzgodnienie z licencjobiorcą warunku wypowiedzenia przez kluby umowy po sezonie 2011/2012 w przypadku, gdyby nie doszło do uzgodnienia korzystniejszych warunków udzielenia licencji. Obecna umowa przewiduje istotne obniżenie poziomu wynagrodzenia za prawa licencyjne w stosunku do okresu poprzedniego” – tłumaczy klub w oświadczeniu.
„W związku z rozwojem polskiego piłkarstwa oraz organizacją mistrzostw Europy w roku 2012 istnieje, zdaniem Legii, perspektywa lepszego wykorzystania praw medialnych po zakończeniu najbliższego sezonu. Przesłana do klubów Ekstraklasy w dniu 21 lipca br. umowa wbrew poprzednim ustaleniom z klubami w tej sprawie jest umową zawartą na okres lat trzech, nie zaś na rok i warunki jej rozwiązania po roku są bardzo utrudnione”
„Legia Warszawa jest stanowczym zwolennikiem centralizacji praw i dotychczasowego podziału przychodów z tego tytułu. Jednocześnie jednak Legia chce mieć bezpośredni wpływ na sposób sprzedaży tych praw, zwłaszcza w okresie oczekiwanego wzrostu wartości tych praw w Polsce. Legia Warszawa nie blokuje zawarcia umowy w odniesieniu do najbliższego sezonu, jak również nie blokuje wykonywania tej umowy poczynając od najbliższej, pierwszej kolejki ligowej”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.