Już w środę w Wasze ręce oddamy najnowsze wydanie tygodnika „Piłka Nożna”, które zostanie rozbudowane o Skarb Piłkarski PKO Bank Polski Ekstraklasy. Tradycyjnie przedstawimy Wam między innymi prognozowane jedenastki, pełne kadry oraz budżety klubów.
Prawie wszystkie kluby z PKO Bank Polski Ekstraklasy przedstawiły konkretne kwoty. Najwyższa wartość jest przy Legii Warszawa, która przesłała nam informację o budżecie na poziomie 218 milionów złotych. Na drugim miejscu jest Lech Poznań – 176 milionów złotych.
– W Ekstraklasie celujemy w mistrzostwo Polski, które jest dla nas celem podstawowym. To nie jest szczególna sytuacja, że zostało ono wpisane w budżet. Wpisywanie innego celu byłoby mało ambitne. Bardziej nasuwa się pytanie, co należy zrobić, aby to mistrzostwo osiągnąć. Przychody pozatelewizyjne wynoszą około 150 milionów złotych. Na tę kwotę składają się między innymi: sponsorzy, dzień meczowy, bilety, karnety, hospitality i wykorzystanie przestrzeni stadionu. Te przychody są lokowane na sport i bez nich nie można mówić o rekordowym budżecie – przyznał Marcin Herra, wiceprezes zarządzający Legii Warszawa, w trakcie spotkania z dziennikarzami.
Niedawno pisaliście że Legia ma kłopoty finansowe i problemy z wypłatami do graczy a teraz że ma największy budżet zdecydujcie bo tego czytać się nie da
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Niedawno pisaliście że Legia ma kłopoty finansowe i problemy z wypłatami do graczy a teraz że ma największy budżet zdecydujcie bo tego czytać się nie da
Przecież to się nie wyklucza
Tu najwyższy budżet w lidze a w realu protest kiboli z braku wzmocnień spowodowane brakiem kasy i wielkimi długami. Gdzie jest prawda?
Niech napiszą ile mają długu