Jeszcze niedawno był o krok od zakończenia swojej przygody z warszawską Legią, dziś jest jej absolutnie podstawowym graczem. Jakub Wawrzyniak, jeśli tak postanowi Maciej Skorża, w niedzielę rozegra 20. oficjalny mecz w sezonie.
Legia zmierzy się na wyjeździe z bardzo groźnym Ruchem Chorzów, a będących w znakomitej formie napastników Niebieskich bardzo chce powstrzymać właśnie Wawrzyniak. Nie jest jednak pewne, że reprezentant Polski zagra w meczu z Ruchem od pierwszej minuty.
– Przeprowadzimy kadrowiczom badania, sprawdzimy poziom ich zmęczenia, wtedy będziemy mądrzejsi. Kuba jest pierwszy na liście, bo to taki zawodnik, który zawsze chce grać – stwierdził trener Legii Maciej Skorża.
– Jestem zmęczony, bo ten wyjazd był intensywny, najpierw Korea, potem Niemcy. Jednak do spotkania w Chorzowie zostało jeszcze pięć dni. Bez problemu powinienem zdążyć zregenerować siły – stwierdził Wawrzyniak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.