Michael Owen zapowiedział, że po zakończeniu obecnego sezonu pożegna się z profesjonalna grą w piłkę nożną. Przy okazji jednak wyznał, że nie był w pełni formy… od 19 roku życia, kiedy doznał poważnej kontuzji ścięgna. A przecież dziś ma 33 lata, a za sobą grę nie tylko w Liverpoolu, ale również Realu Madryt czy Manchesterze United.
– Odkąd doznałem kontuzji w wieku 19 lat, nie byłem już sobą – między innymi napisał Owen na swoim blogu. – Ale i tak jestem dumny, że mimo tego, iż po wyleczeniu tej kontuzji nie byłem już tak sprawny jak wcześniej, miałem okazję grać w największych klubach na świecie. Z jednej strony jestem dumny z tego co osiągnąłem, ale również z tego jak to osiągnąłem. Z drugiej jednak, zastanawiam się co by było gdyby kontuzje nie pozbawiły mnie największej broni, czyli szybkości.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.