Dziś w mediach gruchnęła informacja o możliwych przenosinach Maxiego Oyedele do ukraińskiej drużyny. Zawodnik już zareagował na potencjalny swój transfer.
Jeśli Szachtar wyłoży pieniądze na stół, wówczas Legia Warszawa nie ma możliwości zablokowania transakcji. Decyzja należy do młodego piłkarza i co ciekawe, już ją podjął.
Jak podaje Tomasz Włodarczyk, Maxi Oyedele odrzuca transfer do Szachtara. Pomocnik nie chce transferu do ukraińskiego zespołu między innymi ze względu na panującą sytuację geopolityczną i konflikt zbrojny.
Niewykluczone jednak, że Oyedele tego lata opuści Legię i obierze inny kierunek. Warto też pamiętać, że tylko połowa z kwoty wykupu wyląduje na koncie Legii Warszawa. Pozostała część trafi do Manchesteru United, który przy sprzedaży Oyedele zapewnił sobie 50% wartości klauzuli.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.