Dwie bramki Paco Alcacera przesądziły o zwycięstwie Blaugrany z Sevillą.
Paco Alcacer strzelił dwie bramki Sevilli.
FC Barcelona musi wygrywać, aby nie oglądać się na rywali. W pierwszej połowie piłkarze Ernesto Valverde dominowali, ale zdobyli tylko jedną bramkę. W 23 minucie Paco Alcacer wykorzystał fatalny błąd Sergio Escudero i wyprowadził Dumę Katalonii na prowadzenie. Ochotę na bramkę miał Leo Messi, który zaliczył mecz numer 600 w barwach Blaugrany. Argentyńczyk przełożył jednak indywidualne ambicje nad dobro zespołu.
Pierwszy kwadrans drugiej połowy należał do Sevilli. Ataki drużyny ze stolicy Andaluzji przyniosły powodzenie w 59 minucie. Guido Pizzaro pokonał golkipera Barcelony po centrze Evera Banegi z rzutu rożnego. Rozjuszona Blaugrana ruszyła po drugą bramkę. W 65 minucie były piłkarz Sevilli, Ivan Rakitić popisał się świetnym podaniem do Paco Alcacera, a ten skompletował dublet. Chwilę wcześniej konstrukcję bramki gości sprawdził Gerard Pique, który w stylu najlepszych pomocnik huknął zza pola karnego. Barcelona nie forsowała tempa w końcowych minutach, ale zasłużenie wygrała 2:1.
Po 11 meczach drużyna Valverde prowadzi w La Lidze z dorobkiem 31 punktów (10 zwycięstw i remis).
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.