Goran Pandew golem strzelonym w 88. minucie rewanżowego spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów z Bayernem Monachiium zapewnił Interowi awans do ćwierćfinału. Jak przyznał po meczu Macedończyk, był to najważniejszy gol w jego karierze.
– Piłka nożna to bardzo nieprzewidywalna rzecz, dlatego wierzyłem, że możemy osiągnąć dobry rezultat. W drugiej połowie zagraliśmy znakomicie i udało nam się awansować – mówił po meczu Pandew.
– Ten gol był najważniejszym trafieniem w mojej karierze. Ważniejszym nawet od bramki strzelonej podczas Klubowych Mistrzostw Świata – przyznał piłkarz. – Dedykuję go mojej rodzinie, kolegom z zespołu, całemu klubowi i wszystkim kibicom. Odpłaciłem im za to, że zawsze we mnie wierzyli.
– Po pierwszej połowie nikt w nas nie wierzył. Tylko my wierzyliśmy w siebie, bo jesteśmy Interem – podkreślił Macedończyk.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.