Runda wiosenna może być ostatnią dla Sergeia Pareiko w Wiśle Kraków. Doświadczonemu Estończykowi po sezonie wygasa umowa i jak donosi „Przegląd Sportowy” niewiele wskazuje na to, by została ona przedłużona.
Pereiko od początku rozgrywek prezentuje dość przeciętną formę, a jego kolejne wpadki spowodowały, że Wisła straciła kilka ważnych punktów. Reprezentant Estonii mylił się m.in. w meczach z Piastem, Polonią, a ostatnio także z Górnikiem Zabrze.
– W ostatnim spotkaniu z Górnikiem po prostu miał pecha. Przy golu Adama Dancha niefortunnie odbił piłkę, a ta na nasze nieszczęście trafiła pod nogi przeciwnika. Byłbym ostrożny w obwinianiu go za tę sytuację – tak przypadek Pereiki skomentował trener bramkarzy Białej GwiazdyPaweł Primel.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.