Klub ma spore zaległości z wypłatami dla piłkarzy i obecnie jest wobec niego prowadzone postępowanie upadłościowe. Jedynym ratunkiem dla Parmy jest spłata zadłużenia, co obiecuje prezes Giampietro Manenti.
– Daję gwarancje na to, że klub wywiąże się ze swoich zobowiązań wobec zawodników. Te pieniądze, o których mówię są realne – powiedział.
Jeśli Maneti jednak nie mówi prawdy, to Parma zostanie wycofana z rozgrywek, a sezon Serie A zostanie dokończony w okrojonym składzie.