Ostatnie tygodnie są dla kibiców i piłkarzy Parmy próbą nerwów. Drużyna nie zagrała w dwóch kolejkach Serie A, ale jak wiadomo – nadzieja umiera ostatnia.
Prezydent włoskiego stowarzyszenia piłkarzy (AIC) Damiano Tommasi sugeruje, że niewykluczony jest występ gialloblu przeciwko Atalancie w najbliższej serii gier. Poprzednie spotkania – z Udinese i Genoą – zostały przełożone. Kolejna taka sytuacja jest jednak niedopuszczalna.
– Zapowiada się kolejny trudny tydzień dla zawodników Parmy – mówi Tommasi. – Po części dlatego, że w niedzielę czeka ich mecz z Atalantą – z drużyną, która walczy o życie. Naszym zamiarem jest, by gra odbyła się w optymalnych warunkach, których nie było w (przełożonych – red.) starciach z Udinese i Genoą – dodaje.
Czy Tommasi przewiduje jakieś terminy, w których zaległe spotkania mogłyby się odbyć? – Mamy nadzieję, że wystąpi możliwość rozegrania tych meczów, ale dziś nie ma co do tego pewności – kończy były zawodnik m.in. Hellasu Werona i AS Roma.