Sprawa jest przesądzona. Leo Messi będzie kontynuował swoją karierę we Francji. Porozumienie z legendarnym Argentyńczykiem potwierdził brat Emira Kataru, skąd wartkim strumieniem płynąć będą pieniądze na utrzymanie piłkarza.
Paryżanie na dniach odpalą transferową bombę (fot. Łukasz Skwiot)
Po tym jak przed kilkudziesięcioma godzinami FC Barcelona potwierdziła, że kontrakt Messiego nie zostanie prolongowany na kolejny okres, światowe media dosłownie zalała fala spekulacji na temat tego, gdzie Argentyńczyk mógłby trafić. Co zrozumiałe – patrząc na wcześniejsze zarobki piłkarza – w grę wchodziło tylko kilka najbogatszych klubów.
Po tym jak transfer 34-latka wykluczył Manchester City, cała uwaga skupiła się na Paryżu i to właśnie stolica Francji stanie się dla Messiego nowym domem.
Żadnych wątpliwości w tej sprawie nie zostawił Khalifa Bin Hamad Al Thani, wspomniany brat emira Kataru i zarazem właściciela Paris Saint-Germain. Za pośrednictwem Twittera poinformował on, że negocjacje z obozem Messiego zostały już zakończone, a ogłoszenia transferu można się spodziewać w bardzo krótkim czasie.
Na jakich warunkach słynny piłkarz zostanie zatrudniony w PSG? W grę ma wchodzić dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia go o dwanaście miesięcy. Na jego mocy Messi będzie inkasować zawrotną kwotę 35 milionów za sezon.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.