W drugiej lidze holenderskiej bardzo dobrze radzi sobie Piotr Parzyszek. W czterech spotkaniach napastnik De Graafschap strzelił siedem goli.
Dzięki dobrej postawie w Holandii Parzyszek zapracował na powołanie do reprezentacji Polski U-21. – Ostatni raz byłem powołany w sierpniu do reprezentacji Polski U-20, ale z powodu kontuzji nie mogłem dojechać na zgrupowanie. Niestety. Później nie dostawałem od trenerów żadnych sygnałów i myślałem, że przestali mnie obserwować, ale cały czas śledzili moje poczynania i cieszę się ogromnie, że zostałem powołany do kadry U-21. To moja pierwsza nominacja od trenera Dorny – przyznał napastnik holenderskiego klubu.
– Jestem na kadrze U-21 po raz pierwszy i od samego początku liczyłem się z tym, że od razu mogę nie zagrać od początku. Na pewno na zgrupowaniu w Krakowie staram się jednak pokazywać z jak najlepszej strony – dodał młody napastnik.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.