Dariusz Pasieka ma powody do zadowolenia, ponieważ jego zespół po raz pierwszy w 2011 roku zainkasował punkt. Akowcy w spotkaniu z Górnikiem nawet prowadzili, ale ostatecznie zremisowali 2:2.
– Dla obu drużyn wynik remisowy jest sprawiedliwy. Po pierwsze chcieliśmy strzelić gola na wyjeździe i to nam się udało. Po drugie chcieliśmy wygrać pierwszy mecz w tym roku, ale jest remis i z niego też się cieszymy. Ten punkt doda nam optymizmu, więcej zdecydowania i pewności siebie. Mam nadzieję, że spadła też presja, która na nas ciążyła – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec gdynian.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.