Pasieka o sytuacji Jahn Regensburg dla PN: To prawdziwa masakra!
Człowiekiem, który aktualnie wie w Polsce najwięcej o klubie Jahn Regensburg – więcej nawet od Franciszka Smudy, od początku roku pracującego z zespołem z Ratyzbony – jest Dariusz Pasieka. Były trener między innymi Arki Gdynia, Cracovii i… Jahn Regensburg zgodził się zanalizować dla „Piłki Nożnej” sytuację, którą w ostatnim zespole 2. Bundesligi zastał Franz.
ROZMAWIAŁ ADAM GODLEWSKI
(…)
Realnie oceniając – są jeszcze szanse na pozostanie zespołu Smudy w 2. Bundeslidze? Jahn Regensburg zgromadził 13 punktów w aż 19 meczach, do rozegrania pozostało więc tylko piętnaście. To dosyć mało, zwłaszcza że myśląc o utrzymaniu, piłkarze z Ratyzbony musieliby wiosną ugrać 25-26 oczek. Obiektywnie oceniając, może być o taką zdobycz ciężko. Tym bardziej że choć do miejsca barażowego brakuje tylko trzech punktów, trzecie od końca jest w tej chwili Dynamo Drezno, a zatem klub o wiele bogatszy i lepiej poukładany. Wiem, co mówię, bo to także mój klub, w którym grałem przez dwa lata. Do zajmującego pierwszą bezpieczną lokatę VfL Bochum Regensburg traci siedem punktów. I niestety – jest wyraźnie słabszy pod względem sportowej jakości. Dość powiedzieć, że ten przeciwnik awansował do ćwierćfinału DFB Pokal, co bardziej odpowiada jego klasie niż zaskakująco niska pozycja w 2. Bundeslidze.
Zarysowane przez pana perspektywy są dość ponure, a podobno największym wrogiem naszego Franza jest fatalny kalendarz. Rzeczywiście, trudno powiedzieć, że harmonogram gier jest korzystny dla Regensburga. Na dzień dobry SSV Jahn zagra z drugą w tabeli i naprawdę mocną Herthą Berlin, potem jedzie do wspomnianego już Bochum, następnie podejmuje liderujący w rozgrywkach Eintracht Braunschweig, po czym pojedzie do czwartego w tabeli Cottbus. To prawdziwa masakra! Dopiero piąte spotkanie, w domu z Sandhausen, powinno przynieść pewne punkty. Jeśli jednak w czterech otwierających meczach Smudzie nie uda się wygrać i wyszarpać jeszcze punktu albo dwóch, będzie musiał już liczyć na innych. A głównie – na uśmiech losu. Patrząc z tej perspektywy, Franz zdecydował się na odważny, nawet bardzo odważny krok. Nie zapominajmy jednak, że do odważnych świat należy. A poza tym – mógł czekać jeszcze bardzo długo, żeby w ogóle zaistnieć w Niemczech jako trener, co było jego marzeniem.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.