Po wycofaniu się ze sponsoringu GKS Bełchatów przez Polską Grupę Energetyczną pod dużym znakiem zapytania stanął budżet klubu na nowy sezon. Jednym z największych obciążeń jest umowa Dawida Nowaka, gwarantująca napastnikowi pensję w wysokości 70 tysięcy złotych. To zdecydowanie przewyższa obecne możliwości finansowe zespołu.
Nowakiem interesowała się warszawska Legia. Piłkarz miał trafić do stolicy z kartą zawodniczą w ręku w zamian za rezygnację z zaległych pensji w Bełchatowie. Niestety sprawy się skomplikowały.
– Dawid obecnie leczy kontuzję – tłumaczy trener GKS Kamil Kiereś. – Zaznaczę, że nie opiniowałem, iż Dawid musi odejść z zespołu. Sportowo jest nam bardzo potrzebny i jeśli zostanie, zamierzam korzystać z jego usług. Oczywiście, kiedy wróci do pełni zdrowia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.