Przed młodym zawodnikiem wróżono wielką karierę. Póki co nie wygląda to najlepiej i napastnik będzie musiał ponownie szukać nowego pracodawcy.
Nie wiadomo, jak wygląda najbliższa przyszłość Patirice Cutrone. (foto: Reuters)
Nie tak miała wyglądać przygoda z futbolem młodego napastnika. Cutrone całkiem niedawno był uważany za jeden z największych talentów włoskiej piłki i to na jego barkach pokładano przyszłość reprezentacji Italii. Kłopoty 22-latka zaczęły się przed rokiem, kiedy to stracił pozycję w Milanie na rzecz Krzysztofa Piątka. Działacze włoskiego klubu dość nieoczekiwanie podjęli decyzję o sprzedaży zawodnika, mimo że jeszcze kilka miesięcy wstecz mówiło się o nim jako lokacie na przyszłość. Mediolańczycy wypuścili go za nieco ponad 28 milionów euro.
Jednokrotny reprezentant Włoch powędrował do Anglii, gdzie w barwach Wolverhampton miał podbić Premier League. Niestety Cutrone w ogóle się nie odnalazł w realiach brytyjskiego futbolu i nie był brany pod uwagę przez trenera Wolverhampton Nuno Espírito Santo. Włoch zagrał co prawda w 24 meczach, jednak udało mu się trafić raptem trzy razy do siatki i nie pokazał niczego szczególnego, co mogłoby przekonać do siebie portugalskiego trenera.
Cutrone znacząco spadł z hierarchii Santo, więc Wolverhampton postawiło na wypożyczenie. Napastnik powrócił do swojej ojczyzny i związał się z Fiorentiną na mocy dwuletniego wypożyczenia. Przez pandemię koronawirusa nie miał zbyt wielu okazji do gry w barwach „Violi”, jednak w aktualnym sezonie udało mu się zagrać w 9 meczach zdobywając jednego gola.
Teraz według włoskich mediów, Cutrone nie ma czego szukać w ekipie „Violi”. Zawodnik nie znajduje się w planach Giuseppe Iachiniego, 56-latek chce budować swoją ofensywę w oparciu o bardziej doświadczonego napastnika, który będzie tworzył duet strzelecki razem z młodziutkim Dušanem Vlahoviciem. Klub z Florencji ma prawo do pierwokupu Cutrone za wcześniej ustaloną cenę, jednak na tę chwilę niemal pewne jest, że nie skorzysta z tej opcji.
Kariera włoskiego napastnika zdecydowanie stanęła na zakręcie. Niewykluczone, że Fiorentina odda Anglikom Cutrone już tego lata, jednak i tam 22-latek nie ma czego szukać.