Szkoleniowiec Widzewa Łódź, Patryk Czubak, oraz nowy napastnik, Andi Zeqiri, wzięli udział w konferencji prasowej przed spotkaniem z Arką Gdynia.
W niedzielę o 17.30 RTS zmierzy się przed własną publicznością z beniaminkiem z Trójmiasta. To bardzo ważne spotkanie m.in. że względu na napiętą atmosferę panującą w Łodzi. – Skompletowaliśmy bardzo silny zespół, a teraz naszą głową jest, żeby poukładać go jak najlepiej i jak najszybciej. W niedzielę trzeba dowieźć wynik, bo ten da nam jeszcze więcej czasu. Do treningu wrócili Samuel Kozlovsky i Peter Therkildsen, więc kadra wydaje się w niemal optymalnej dyspozycji – powiedział trener Czubak.
– Wiem, jak ludzie czekają na mnie na boisku. Czuję odpowiedzialność za to, że kibice chcą widzieć zwycięstwo swojej ulubionej drużyny, a ja pragnę im je dać. Mam nadzieję, że już w ten weekend uda się to zrobić – wypowiedział się nowy nabytek Widzewa.
Po siedmiu kolejach łodzianie plasują się na 13. lokacie z dorobiem siedmiu „oczek”. Arka ma na koncie jeden punkt więcej i zajmuje 11. pozycję. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.