Patryk Klimala i Hapoel Beer Szewa osiągnęli porozumienie w sprawie rozwiązania łączącego ich kontraktu. Polak stał się wolnym zawodnikiem.
Klimala stał się wolnym zawodnikiem.
Sytuacja jest pokłosiem konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Piłkarz opuścił Izrael i nic nie wskazywało na to, że do niego jeszcze wróci. Dziś jasne stało się, że faktycznie nie będzie kontynuował kariery w tamtejszym klubie.
Hapoel wydał komunikat, w którym czytamy: „Klub doszedł do porozumienia z Patrykiem Klimalą w sprawie rozwiązania umowy. Życzymy mu wielu sukcesów w przyszłości.”.
25-latek trafił do Hapoelu w styczniu tego roku. W 23 występach zdobył 4 bramki i zanotował asystę.
W ostatnich dniach Klimala trenował indywidualnie, korzystając z infrastruktury Śląska Wrocław. Niewykluczone, że to właśnie z tą drużyną się teraz zwiąże. Zainteresowany sprowadzeniem atakującego do siebie jest ponoć także Raków Częstochowa.
Klimala opuścił Ekstraklasę trzy i pół roku temu. Jagiellonię Białystok zamienił na Celtic, z którego potem trafił do New York Red Bulls i Hapoelu Beer Szewa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.