W czwartek angielskie media poinformowały, że Paul Pogba chce odejść z Manchesteru United. Francuz nie jest zadowolony z atmosfery w drużynie i swojej pozycji na Old Trafford, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie musiał się pogodzić z losem, ponieważ klub ani myśli, by wydawać zgodę na jego transfer.
Paul Pogba może zapomnieć o letnim transferze (fot. Reuters)
Pogba od wielu miesięcy nie potrafi znaleźć porozumienia z Jose Mourinho. Menedżer wielokrotnie krytykował Francuza, dając jasno do zrozumienia, że ten nie wnosi do drużyny tyle, ile by mógł. W ubiegłym sezonie pomocnik musiał się często godzić z rolą rezerwowego, jednak wydarzeniem, które przelało czarę goryczy, było to co stało się przed startem aktualnej kampanii.
O co dokładnie chodzi? O prośbę Mourinho, który uważał, że piłkarze, którzy występowali na mistrzostwach świata powinni nieco skrócić swoje urlopy i wcześniej wrócić do klubu. Na wezwanie menedżera zareagowali wszyscy… poza Pogbą, który nie dość, że wakacji nie skrócił, to jeszcze dzień po prośbie trenera urządził w Los Angeles huczną imprezę.
Jose Mourinho miał się wściec, a Pogba doszedł do wniosku, że ma już dość prowadzenia bezustannej wojny z menedżerem i uznał, że dobrym ruchem będzie przejście do innego klubu.
Cóż, innego zdania są jednak w Manchesterze, ponieważ jak wynika z informacji „The Sun”, klub nie wydał i nie wyda zgody na odejście tak wpływowego pomocnika w momencie, gdy nie mógłby znaleźć dla niego godnego zastępy. Angielskie klubu mogły kupować nowych zawodników jedynie do 9 sierpnia.
Przypomnijmy, że Paul Pogba wystąpił w meczu inaugurującym nowy sezon zmagań w Premier League z Leicester City. Francuz otrzymał w nim opaskę kapitana i strzelił pierwszego gola dla swojej drużyny.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.