Paweł Brożek w końcu się doczekał. Polski napastnik we wtorkowy wieczór zadebiutował w Recreativo Huelva, jednak nie zdołał pomóc swojej drużynie w zdobyciu choćby jednego punktu w starciu z Mirandes.
Przypomnijmy, że Brożek trafił do hiszpańskiego drugoligowca podczas letniego okna na zasadzie wolnego transferu. Swój pierwszy mecz w Recreativo spędził na ławce rezerwowych, jednak już przy drugim podejściu został wpuszczony na boisko w roli zmiennika.
Brożek pojawił się na placu boju w 59. minucie starcia z Mirandes. Jego drużyna przegrywała wtedy 0:1, ale Polakowi nie udało się odwrócić losów meczu i Huleva poległa ostatecznie 0:2.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.