Troszkę to wszystko mało prawdopodobne, ale oficjalna strona Górnika Zabrze donosi, że Paweł Olkowski znalazł się w kręgu zainteresowania Borussii Dortmund. Zabrzanie powołują się na słowa dziennikarza „Polsatu” i felietonisty „Interii” Romana Kołtonia.
– Tak to prawda, w ostatnim czasie Borussia Dortmund interesowała się Olkowskim. Inne kluby niemieckie także wyrażały zainteresowanie czołowymi zawodnikami Górnika Zabrze. A to już wkrótce może przełożyć się na konkrety transferowe – powiedział Kołtoń podczas niedzielnego Magazynu T-Mobile Ekstraklasy.
Wierzycie w rewelacje Kołtonia? Trochę to wszystko przypomina słynną kaczkę dziennikarską puszczoną przez Mateusza Borka podczas starcia Borussii Dortmund z Bayernem Monachium o Superpuchar Niemiec. Komentator zdradził wtedy, że według jego informacji w sekretariacie BVB znalazł się oferta Manchesteru United za Roberta Lewandowskiego opiewająca na 30 milionów euro, a sam piłkarz miałby na Old Trafford zarabiać jakieś astronomiczne pieniądze.
Dzisiaj już wiemy, że Czerwone Diabły faktycznie szukały napastnika i ofertę złożyły, ale na biurko Arsene’a Wengera, w sprawie Robina van Persiego i swego dopięły, bo Holender strzela dzisiaj bramki właśnie dla Manchesteru.
Rewelacji Kołtonia nie potwierdziło jeszcze żadne inne źródło.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.