Mało kto już pamięta, ale zanim w 1993 roku Franciszek Smuda wrócił do Polski, to pracował jako trener w Niemczech oraz w Turcji.
W tym ostatnim kraju prowadził Altay Izmir oraz Konyaspor. W tym drugim spędził lata 1990-1992. A teraz po prawie dwudziestu latach będą grali w tym zespole Mariusz Pawełek i Marcin Robak, dwaj zawodnicy, którzy mają za sobą występy w reprezentacji prowadzonej przez Smudę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.