Rafałowi Pawlakowi nie udało się jak na razie odmienić oblicza Widzewa Łódź. Zespół spisuje się bardzo słabo, o czym ponownie mogliśmy się przekonać podczas starcia łodzian z Pogonią Siedlce.
Rafał Pawlak nie ma ostatnio powodów do zadowolenia
Widzew przegrał w delegacji (1:3) i wciąż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli pierwszej ligi. Nic więc dziwnego, że trener Pawlak nie ukrywał po spotkaniu swojego rozczarowania. – Bardzo żałujemy, że nie udało nam się wywieźć stąd trzech punktów, bo takie było nasze założenie – powiedział.
– Najbardziej ubolewam, że tracimy gole ze stałych fragmentów gry. A to zależy od mądrości zawodników i umiejętnego ustawiania się. Dostaliśmy jeszcze dwie piłki meczowe. Były to sytuacje, które mogły zadecydować o wyniku. Niestety, nie wykorzystaliśmy ich. Nadal stwarzamy sytuacje, ale ich wykorzystywanie jest katastrofalne – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.