Wiele wskazuje na to, że Bartłomiej Pawłowski zadebiutuje w hiszpańskiej Primera Division meczem z FC Barcelona. – Spokojnie, zaczekajmy do niedzieli. Tak mówią ludzie mediów, a decyzja i tak należeć będzie do trenera – mówi młody pomocnik z Polski.
Pawłowski zaznacza, że nie obawia się ewentualnej konfrontacji z zawodnikami Barcy. – Oczywiście nie mam się co porównywać do nich, bo byłoby to nie na miejscu, ale sam jestem ciekaw, jak wypadnę. Będzie to dla mnie dobry egzamin. Na tle najlepszych zawodników Primera Division będę mógł zobaczyć, w którym miejscu piłkarsko jestem – mówi pomocnik.
Pawłowski w Maladze odbierany jest jako jedno z większych wzmocnień zespołu przed startem ligi. – Bardzo się cieszę, że tak jestem odbierany i że moja gra spodobała się ludziom decydującym o losach drużyny. Jestem częścią tego zespołu i przede wszystkim chcę udowodnić, że potrafię dobrze prezentować się na jego tle. Oczywiście, że moim celem jest gra w podstawowym składzie, ale myślę, że do tego jeszcze daleka droga. Nie wystarczy kilka sparingów – zaznacza Polak.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.