Michał Pazdan w rozmowie z Pawłem Gołaszewskim odniósł się do kilku ciekawych tematów, nawiązując do teamtu przyszłego selekcjonera reprezentacji Polski i wspominając Leo Beenhakkera,
Gracz Jagiellonii Białystok opowiedział o wspomnieniach z reprezentacji Polski z czasów Leo Beenhakkera czy Adama Nawałki, radach od Tomasza Hajty, debiucie w drużynie narodowej i o swoich przemyśleniach dotyczącej obecnej sytuacji związanej z wyborem selekcjonera biało-czerwonych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.