– Takie bramki, jakie straciliśmy dzisiaj, nie zdarzają się na co dzień. Ten mecz nam się kompletnie nie ułożył – przyznał Michał Pazdan po porażce reprezentacji Polski z Senegalem.
– Niestety, to my schodzimy z boiska pokonani. Staraliśmy się w drugiej połowie, by odrobić straty, ugrać punkt, może nawet wygrać, ale niestety, nie udało się – przyznał środkowy obrońca reprezentacji Polski.
– Przy pierwszej bramce szedłem z wyblokiem, zawodnik Senegalu nie miał zbyt dużo miejsca i zapewne jego strzał minąłby bramkę, ale piłka odbiła się od Thiago i wpadła do naszej bramki. Tak się zdarza. Uważam jednak, że zabrakło nam koncentracji na początku drugiej połowy. Zaczęliśmy grać lepiej, a nagle praktycznie z niczego wpadł drugi gol dla Senegalu. Mogliśmy to zdecydowanie lepiej rozegrać. Wielka szkoda, ale teraz trzeba skupić się na wyeliminowaniu błędów i szukania punktów w kolejnych meczach – skwitował Pazdan.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.