Michał Pazdan nie odejdzie podczas tej zimy z Górnika Zabrze. Piłkarzem bardzo poważnie interesowała się Jagiellonia Białystok, jednak wiadomo już, że do takiego transferu nie dojdzie. Pazdan zostanie przy Roosevelta, jednak ma pewne warunki.
Umowa Pazdana wygasa wraz z końcem czerwca i jak poinformował agent zawodnika Ryszard Szuster, jego klient poczeka ze zmianą barw klubowych do wakacji. – Prezes Jankowski mylił się mówiąc, że Michał już związał się od lipca z nowym klubem – powiedział.
– Spokojnie czekamy, bo mamy oferty nie tylko z kraju, ale również z zagranicy. Nie wykluczamy też pozostania w Zabrzu, ale z ubolewaniem wysłaliśmy do Górnika wezwanie do zapłaty zaległych pieniędzy. Taką samą informację przekazaliśmy również do Komisji Ligi – dodał Szuster.
Nieoficjalnie wiadomo, że Górnik Zabrze jest winny Pazdanowi 200 tysięcy złotych!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.