10 milionów euro netto rocznie – właśnie tyle chce zarabiać Sergio Ramos. Problem w tym, że prezydent Realu Madryt, Florentino Perez ani myśli, by oferować hiszpańskiemu obrońcy takie pieniądze.
Obecna umowa Ramosa obowiązuje do końca czerwca 2017 roku. Obie strony chciałoby ją przedłużyć, jednak rozbieżności finansowe są na tyle duże, że obecnie są na to bardzo małe szanse.
Ramos oczekuje 10 milionów euro na rękę, czyli 20 milionów pensji przed odliczeniem wysokiego podatku. Perez jest gotowy na zaproponowanie mu kontraktu rzędu 8 milionów euro netto i ani centa więcej. Warto przypomnieć, że na mocy obecnej umowy Hiszpan zarabia 6 milionów.
Lokalne media uważają, że jeśli strony nie dojdą do porozumienia – a na razie niewiele na to wskazuje – to Ramos po wygaśnięciu swojego kontraktu, a możliwe, że jeszcze wcześniej, pożegna się z Madrytem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.