Już w weekend najlepsze zespoły świata wrócą do rywalizacji ligowej po przerwie reprezentacyjnej. Wygląda na to, że z powodu urazu odniesionego w reprezentacji pauzować będzie musiał jeden z piłkarzy Królewskich.
Chodzi o Edera Militao. W ostatnich latach los go nie oszczędza i nie pozwala mu długo cieszyć się regularną grą. W dwóch ostatnich sezonach zawodnik opuścił znaczną część rozgrywek z powodu zerwania, a później naderwania więzadeł krzyżowych. W bieżącej kampanii Brazylijczyk cieszył się zaufaniem trenera Xabiego Alonso i wystąpił dotychczas w 13 spotkaniach w La Liga i Lidze Mistrzów, w których raz wpisał się na listę strzelców i raz asystował. W trakcie zakończonej przerwy reprezentacyjnej brał udział w przygotowaniach Brazylii do zbliżającego się mundialu. W meczu z Tunezją zszedł z kontuzją w 60. minucie. Teraz wiadomo oficjalnie co mu dolega.
Według informacji przekazanych przez klub Militao doznał urazu mięśnia przywodziciela wielkiego prawej nogi. Stan piłkarza ma być monitorowany. Według medialnych przekazów może być wykluczony z gry na 2-3 tygodnie.
W niedzielę o 21:00 Real zagra ligowy mecz na wyjeździe z Elche. Natomiast w najbliższą środę o 21:00 wicemistrzowie Hiszpanii zagrają w Lidze Mistrzów z Olympiakosem Pireus.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.