Niedzielny mecz Lecha Poznań z Lechią Gdańsk okazał się wyjątkowo pechowy dla Manuela Arboledy – informuje oficjalny serwis wielkopolskiego klubu. Środkowy obrońca „Kolejorza” w drugiej połowie nabawił się urazu łydki i musiał przedwcześnie opuścić boisko.
Kolumbijczyk zszedł z murawy w 69. minucie, a w składzie drużyny z Poznania zastąpił go Bartosz Bosacki. Przeprowadzone badanie wykazało u niego naderwanie mięśnia brzuchatego łydki, a na razie trudno ocenić czy w tym sezonie Arboleda będzie mógł jeszcze wyjść na boisko.
Spotkanie w Gdańsku zakończyło się porażką Lecha 1:2.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.