Chociaż Legia Warszawa bardzo długo negocjowała warunki nowej umowy z czeskim napastnikiem – Tomasem Pekhartem to musi obejść się smakiem. Czech opuści polską Ekstraklasę i będzie swoją karierę kontynuował w Turcji.
To, o czym mówiło się już od paru dni, potwierdził dzisiaj dziennikarz portalu Interia Sebastian Staszewski. Pekhart opuści polską Ekstraklasę i zagra w lidze tureckiej. Czech będzie występował w zespole Gaziantep FK, z którym podpisze 2-letni kontrakt. Jednym z czynników, które mogły go przekonać do transferu, jest wysoka pensja w nowym klubie. Za rok gry w Turcji Pekhart zarobi około 800 tysięcy euro. To zdecydowanie było poza realiami finansowymi dla klubów z polskiej ligi.
Pekhart trafi do Turcji w ramach wolnego transferu z Legii Warszawa, gdzie 30 czerwca tego roku wygasł mu kontrakt. Działacze Legii chcieli go przedłużyć, ale oferta z tureckiego klubu była dla Czecha atrakcyjniejsza. Wcześniej w kontekście Pekharta był jeszcze temat przejścia do Rakowa Częstochowa, ale napastnik nie porozumiał się z wicemistrzami Polski w sprawie długości jego umowy. Ponadto jak zaznaczył Staszewski Pekhart miał oferty z innych zespołów z ligi tureckiej, a także z Grecji, Cypru czy Czech.
Tomas Pekhart trafił do Legii Warszawa 10 lutego 2020 roku w ramach wolnego transferu z hiszpańskiego Las Palmas. Przez prawie dwa i pół roku był jedną z czołowych postaci w ataku Legii. W Ekstraklasie zagrał w 67 spotkaniach, w których strzelił 36 goli i zanotował 3 asysty. W sezonie 2020/2021 został królem strzelców ligi z 22 strzelonymi golami na koncie oraz zdobytym mistrzostwem Polski. Jego aktualna wartość na rynku transferowym według portalu Transfermarkt wynosi 400 tysięcy euro.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.